BE SEEN. BE YOU.
Nie szukaj siebie. Pokaż siebie.

Przez lata uczymy się patrzeć na siebie oczami innych.
Zanim zdążymy odpowiedzieć sobie na pytanie, kim jesteśmy, zaczynamy zastanawiać się, jak jesteśmy widziani. Co do nas pasuje, co zostanie zauważone i zaakceptowane.
Powoli uczymy się wybierać nie tylko to, kim chcemy być, ale też to, jak chcemy wyglądać w oczach innych.
Inspirujemy się, dopasowujemy, zmieniamy. Przymierzamy kolejne wersje siebie.
Nie zawsze dlatego, że poprzednia była nieprawdziwa. Czasem po prostu dlatego, że zbyt długo patrzyliśmy na siebie z zewnątrz.
Aż przychodzi moment, w którym to spojrzenie zaczyna się zmieniać.
Zaczynamy widzieć.

Z czasem zaczynamy rozumieć, że pewność siebie nie zawsze wygląda jak odwaga. Czasem wygląda jak spokój.
Jak decyzja, której nie trzeba nikomu tłumaczyć. Styl, który nie potrzebuje uzasadnienia.
Świadomość, że nie wszystko, co do nas pasuje, musi być modne.
I że nie wszystko, co przyciąga spojrzenia, naprawdę jest warte naszego.
To moment, w którym przestajemy kreować siebie i zaczynamy siebie rozpoznawać.
WIDZIEĆ WIĘCEJ
Właśnie na tym polega dorastanie do własnego spojrzenia. Nie na tym, żeby wiedzieć o sobie wszystko, ale żeby coraz wyraźniej wiedzieć, czego nie trzeba już udowadniać.
MUSCAT. Widać, kiedy coś jest naprawdę Twoje.
Zapisz się na badanie wzroku, aby zadbać o zdrowie swoich oczu jesienią!











